Ekstremalna metamorfoza.
Moja pierwsza notka będzie dotyczyć tego, jak w przeciągu kilku lat zmienił się wierzchowiec, jak i jego jeździec.
Otóż kiedy zobaczyłam po raz pierwszy tę niepozorną szkapę, w moich oczach pojawiły się iskierki.
3,5 letni wałach nie przejawiał żadnego potencjału, dam sobie rękę uciąć, że nikt nigdy nie pomyślał, że może kiedyś stać się koniem sportowym. Mimo to czułam, że ma wielkie serce i ambicje.
Na początku naszej pracy wcale nie było łatwo. Ja jako średnio doświadczony jeździec i Volvo jako w ogóle nie doświadczony koń mogliśmy tylko marzyć o wzajemnym porozumieniu.
Więc ja kto się stało, że w przeciągu kilku miesięcyprzygotowaliśmy się i wystartowaliśmy w naszych pierwszych zawodach towarzyskich, zdobywając 2 miejsce w skokach i 1 w ujeżdżeniu?
Myślę, że to kwestia małych kroczków, cierpliwości, stanowczości, wsparcia w przyjaciołach, instuktorce.
Teraz startujemy w zawodach rangi towarzyskiej, regionalnej, wojewódzkiej.
Z sezonu na sezon klasy w których startujemy są wyższe...
Jednak żeby wystartować w na prawdę poważnych zawodach, potrzebny byłby nam sponsor.
Reasumując, apeluję do wszystkich, nigdy nie poddawajcie się w dążeniu do celu.
Dzięki własnej mobilizacji można dojść na prawdę daleko!
